Pies dla alergika
Alergicy mają pod górę a ich rodzice jeszcze bardziej. I sporo się ci rodzice muszą nakombinować, żeby ogarnąć rzeczywistość. Starają się bidoty, starają, a i tak w pewnym momencie nadchodzi ta wiekopomna chwila, kiedy junior oznajmia, że chciałby zwierzątko. Przy czym pojęcie zwierzątka jest ściśle zawężone do ssaka czworonożnego, merdającego i wydającego szczekający odgłos paszczowy. W ten sposób zupełnie nieosierściony wąż tudzież spokojne i nieinwazyjne patyczaki nie wchodzą w grę. Niestety. Junior więc koniecznie chce mieć pieska, bo Bartuś ma pieska i Helenka ma pieska, a Anka ma nawet dwa, o! I jak to możliwe, że on jeszcze nie ma, skoro pół przedszkola ma. Żeby to pół! Całe przedszkole ma, cholera, nawet przedszkolanki mają i sieją złowrogi ferment, psia mać. Junior jest alergikiem. Co więc biedny rodzic ma zrobić? Jeśli odmówi, wyjdzie na spróchniałego wapniaka o uczuciowości bliskiej żelbetonowi. Jeśli ulegnie, życie zmieni się odczuleniowy koszmar. Pat? Może niekoniecznie.
Jest rasa (może nawet dwie), która może być trzymana w domu, nawet jeśli właściciel pupila ma alergię na sierść. Co to za pies? Grzywacz chiński. I york. Yorka odstawmy na razie na bocznicę, ponieważ jego niealergiczność bywa dyskusyjna, ale grzywacz chiński to absolutna rewelacja. Istnieją dwie odmiany tej rasy. Odmiana bezwłosa:
Zdjęcie: Hodowla Rosa Thea Katarzyna Zienkiewicz http://www.rosathea.com
Oraz odmiana owłosiona, długowłosa ściślej rzecz ujmując, czyli powder puff.
Grzywacz chiński to fantastyczna rasa, ostatnio staję się jej fanką. Ma w sierści coś takiego (co nie daje spać kolegom…), że może być trzymana w domu przez osoby z alergią na sierść. Sierść grzywacza chińskiego nie alergizuje. Odmiana bezwłosa, jak widać, całkiem łysa nie jest. Skromne ilości sierści utrzymuje się na ogonie, łapach, na karku i głowie. Zdarza się, że pojedyncze kępki włosków porastają grzbiet, ale wtedy goli się je do zera.
Odmiana powder puff to regularny długowłosy pies. Sierść potrafi być do ziemi. Wygląda… jak pies i nie potrzebuje na zimę obowiązkowego dla wersji bezwłosej ubranka (przynajmniej w naszym klimacie), ale coś za coś. Odmiana powder puff wymaga wzmożonej pielęgnacji. Mówiąc krótko i prosto psa trzeba CZESAĆ. I to często. Im dłuższa sierść, tym dokładniej. I trzeba się porządnie do tego przyłożyć, inaczej z psa zrobi się coś, co klasyk określiłby mianem jesieni średniowiecza. Tragedia. Piszę tak, poniewaz jestem na świeżo po bliskich spotkaniach trzeciego stopnia z zaniedbaną odmianą powder puff. Jeszcze nigdy nie rozczesywałam i nie przebijałam się przez takie filce, a już trochę zwierzów przez moje łapska przeszło. Musiałam z delikwenta zrobić niemalże odmianę bezwłosą. Nie było wyjścia.
W każdym razie grzywacza jest psem bardzo towarzyskim, rodzinnym, lubiącym zabawę, niezbyt dominującym, spokojnym, niedużym (waga do 5 kg) i bardzo wdzięcznym pod każdym względem. Na kłopoty Bednarski, na alergika grzywacz chiński.





