Cmentarz dla zwierząt
Oczywiście wiem, że niejeden z was czytał książkę Stephena Kinga o tym samym tytule, ale nie o nią w tej chwili tu chodzi. Jest tak: przyjmujemy zwierzę pod swój dach. Je z nami, śpi z nami, przebywa 24 godziny na dobę. Rośnie i rozwija się...




