samolot

Pies w samolocie – o czym pamiętać przed podróżą?

Jedziemy na wycieczkę, bierzemy misia w teczkę, a misio fiku-miku… i tak dalej. Wiadomo, co zrobił misio. Misio, najoględniej mówiąc, miał mało komfortowe warunki przewozu, nic więc dziwnego, że zrobił to, co zrobił. No i teraz wyobraźmy sobie, że zamiast misia jedzie piesek lub kot...

cmentarz2

Cmentarz dla zwierząt

Oczywiście wiem, że niejeden z was  czytał książkę Stephena Kinga o tym samym tytule, ale nie o nią w tej chwili tu chodzi. Jest tak: przyjmujemy zwierzę pod swój dach. Je z nami, śpi z nami, przebywa 24 godziny na dobę. Rośnie i rozwija się...