Pod kreską
- Hej, ty strzyżesz psy? – pyta mnie koleżanka. - Strzygłam. A co? - No bo wiesz, moja znajoma ma takiego białego, no, takiego teriera… - Westa? - O to, to, westa. No i do niej przyjeżdża taka babka i strzyże u niej, ale znajoma...
- Hej, ty strzyżesz psy? – pyta mnie koleżanka. - Strzygłam. A co? - No bo wiesz, moja znajoma ma takiego białego, no, takiego teriera… - Westa? - O to, to, westa. No i do niej przyjeżdża taka babka i strzyże u niej, ale znajoma...
- Pani ma sznaucera – mówię. – Przydałoby się go od czasu do czasu wytrymować. - Jezus Maria, ale tak na żywca?! No na trupa to raczej nie. Dialog, który jakiś czas temu stał się moim udziałem obrazuje typowy pogląd na trymowanie, jaki funkcjonuje w...
Jedziemy na wycieczkę, bierzemy misia w teczkę, a misio fiku-miku… i tak dalej. Wiadomo, co zrobił misio. Misio, najoględniej mówiąc, miał mało komfortowe warunki przewozu, nic więc dziwnego, że zrobił to, co zrobił. No i teraz wyobraźmy sobie, że zamiast misia jedzie piesek lub kot...
Alergicy mają pod górę a ich rodzice jeszcze bardziej. I sporo się ci rodzice muszą nakombinować, żeby ogarnąć rzeczywistość. Starają się bidoty, starają, a i tak w pewnym momencie nadchodzi ta wiekopomna chwila, kiedy junior oznajmia, że chciałby zwierzątko. Przy czym pojęcie zwierzątka jest ściśle...
Mój pies nienawidzi kąpieli. Kiedy takową wieszczy, a wieszczy bezbłędnie, omija łazienkę na kilometr. Podczas zwyczajowej ablucji musi być przywiązany smyczą do wanny, inaczej ucieka, gdzie pieprz rośnie. Do samej łazienki trzeba zaciągać go siłą. Kiedy jednak jest Sylwester, pies chowa się właśnie do łazienki...
Jak to się mówi? Nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu? W kategorii trzech prawd Tischnerowskich tę zaliczę do kategorii pierwszej. Wiecie jakie są prawdy wg Tischnera? Jest mianowicie święta prawda, też prawda i g… prawda. I psów też się to tyczy. Konkretnie o postępowanie z ich...
Cie choroba, nie mam szczęścia do westów. Powoli, z pewną taką nieśmiałością skłaniam się ku tezie, że zadbane westy, tak jak zadbane PONy, nie istnieją. Spotkałam tylko jednego psa, którego nie trzeba było drastycznie odkołtuniać. Do pozostałych doskonale pasuje słynne zdanie Greka Zorby „jaka piękna...
Oczywiście wiem, że niejeden z was czytał książkę Stephena Kinga o tym samym tytule, ale nie o nią w tej chwili tu chodzi. Jest tak: przyjmujemy zwierzę pod swój dach. Je z nami, śpi z nami, przebywa 24 godziny na dobę. Rośnie i rozwija się...
Prawda, to na pewno. Prawda w oczy kole i to czasami bez litości. Kłuć może jednak coś, co kompletnie oderwane jest od rozważań filozoficzno-etycznych. Sierść. Sierść włażąca do oczu i drażniąca je to znany problem małych ras. Małych ras długowłosych i szorstkowłosych, dodajmy, bo takiemu...
- Koleżanka mi powiedziała – poinformowała mnie klientka – że yorka można kąpać w ludzkim szamponie, bo on ma włosy. To bardzo częsty pogląd i jak bardzo częsty, tak bardzo mylny. Powiedzmy sobie otwarcie: york ma sierść. Sierść, która – a i owszem – strukturą...