Pies w samolocie – o czym pamiętać przed podróżą?
Jedziemy na wycieczkę, bierzemy misia w teczkę, a misio fiku-miku… i tak dalej. Wiadomo, co zrobił misio. Misio, najoględniej mówiąc, miał mało komfortowe warunki przewozu, nic więc dziwnego, że zrobił to, co zrobił. No i teraz wyobraźmy sobie, że zamiast misia jedzie piesek lub kot...




