Jak bawić się z kotem

zabawa z kotem

Jak bawić się z kotem? Co kot, to inna ulubiona zabawa, dlatego istnieje sporo zabaw i zabawek, które można wykorzystać, żeby zapewnić kotu rozrywkę i dzienną porcję ruchu. Czasami nie jesteśmy nawet przewidzieć, który z przedmiotów codziennego użytku zawładnie sercem naszego pupila i stanie się jego ulubioną zabawką.

Koty uwielbiają wszystko, co wisi i się huśta. Jeśli więc widzą sznureczek, wełnę, pasek, wiszące ozdoby i lampki, na pewno nie przejdą koło nich obojętnie. Możemy kupić zabawki w takim stylu w sklepie zoologicznym albo zrobić je na własną rękę. Wystarczy długi patyczek i kilka piórek na jego końcu, żeby kot biegał za taki przyrządem do utraty sił. Czasami może do tego posłużyć nawet zwykła sznurówka z supełkiem na końcu.

Koty uwielbiają pluszowe myszki, rybki i piłeczki. Nie aportują, jak psy, ale biegają za nimi i świetnie się bawią, jeśli tylko podsycamy ich zainteresowanie rzucając te przedmioty w różne miejsca.

Niektóre koty potrafią podskoczyć nawet na kilka metrów wzwyż w pościgu za światełkiem laserowym. W sklepach znajdziemy zwykłe lasery oraz takie z nakładkami, które zmieniają wiązkę lasera w śmieszną rybkę lub myszkę.Zabawa ta świetnie sprawdza się w nocy, kiedy jest ciemno, a koty są najbardziej aktywne.

Zwykła słomka do picia może stać się świetną zabawką, którą kot będzie podrzucał, gonił i przynosił właścicielowi. Warto spróbować również z kuleczką z pogniecionego aluminium, która dodatkowo szeleści, czyli wydaje dźwięk, który koty wprost uwielbiają. Alternatywą może być kulka z szarego papieru lub puste opakowanie z papieru.

Koty uwielbiają się droczyć. Wystarczy delikatnie je rozbudzić i pomachać przed pyszczkiem ulubioną zabawką, żeby zaczęły „walkę” o jej odzyskanie. To świetna zabawa, która zbliża nas do naszych zwierzaków.

Istnieje coraz więcej interaktywnych zabawek lub aplikacji, które aktywizują koty. Pojawiają się w nich rybki i ptaki, które kot usiłuje uderzyć łapką. Ni wszystkie koty są zainteresowane nowoczesnymi technologiami, ale warto spróbować.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *