Szary kot brytyjski – rodzaje, opieka, opinie, cena, porady

Szary kot brytyjski

Szary kot brytyjski, wbrew sugestywnej nazwie, najprawdopodobniej pojawił się już w starożytnym Egipcie. Stamtąd dotarł na Półwysep Apeniński, a w końcu do Wielkiej Brytanii.

Mimo że kot ten słynął z oryginalnej urody, jego zadaniem w dawnych czasach było to, do czego potrzebne były wszystkie koty w gospodarstwach domowych – miał chronić wielkie zapasy jedzenia przed gryzoniami. Dziś szary kot brytyjski stanowi jedną z najczęściej wybieranych ras przez miłośników kotów. Nic w tym dziwnego, koty te mają mnóstwo zalet.

Rasa ta słynie z bardzo stonowanego i spokojnego usposobienia, przez co jest świetnym towarzyszem zabaw dla małych dzieci, a także świetnie dogaduje się z innymi zwierzętami w domu. Jest on też wyjątkowo inteligentnym stworzeniem, które nie powoduje szkód w domu.

Brytyjczyki żyją mniej więcej około dwunastu lat, natomiast dobrze odżywiany, szczepiony i zadbany kot w warunkach domowych może przeżyć nawet dwadzieścia lat.

Szare umaszczenie opalizujące na niebiesko wyróżnia je spośród innych ras, ponadto Brytyjczyk jest dość krępym i masywnym kotem, którego waga dochodzi nawet do dziewięciu kilogramów. Ich łapy są krótkie, ale umięśnione i silne. W hodowlach znajdziemy zarówno koty z krótką sierścią, ale też z długą. Nie oznacza to, że są strzyżone. Brytyjczyki długowłose to krzyżówka Brytyjczyka z persem.

Koszt kota tej rasy to około 2000 złotych. Warto wcześniej zapoznać się z hodowcami i całą hodowlą. Jakość i warunki determinują zdrowie i odporność tych kotów. Powinniśmy również otrzymać książeczkę zdrowia z zaświadczeniami o przebytych szczepieniach.

Choć opieka nad tymi kotami nie różni się znacznie od opieki nad zwykłymi dachowcami, warto zwrócić uwagę na parę niepokojących objawów. Koty rasy brytyjskiej mają tendencję do zapadania na choroby dziąseł.

Jeśli zauważymy, że nasz pupil mniej je lub gryzie tylko jedną stroną, a z czasem również nadmiernie się ślini, natychmiast powinniśmy udać się do weterynarza. Odpowiednio dobrane antybiotyki i tymczasowa zmiana karmy na mokrą szybko przyniosą poprawę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *